«

»

cze 12

Wydrukuj to Wpis

Jazda jedno. Dojazd drugie.

Zwykle tematyka jaką poruszałem na swoim blogu dotyczyła doskonalenia techniki jazdy, doboru odpowiedniego sprzętu oraz najciekawszych miejsc do uprawiania sportów zimowych.

No właśnie najciekawszych miejsc… ale przecież wspomniane najciekawsze miejsca zwykle znajdują się daleko poza  ojczyzną i trzeba do nich w miarę komfortowo i bezpiecznie dotrzeć.

Chciałbym podzielić się z Wami swoimi wrażeniami z ostatniej wyprawy ze znajomymi do Les Orres (Francja). Tym razem postanowiliśmy wybrać się większym gronem, łącznie 18 instruktorów. Odległość jaką mieliśmy do pokonania to niespełna 1700 km w jedną stronę. Zrodziło się szybko pytanie jak dotrzemy tam tak dużą ekipą z całym sprzętem a przy okazji nie wydając majątku na ten cel.

Mogliśmy oczywiście,każdy z osobna wziąć swój samochód dokupić po bagażniku dachowym i komplecie łańcuchów i ruszyć w trasę. Niestety ta opcja po doliczeniu kosztów paliwa i winietek wydała się zupełnie absurdalna.

Wujek Google szybko podpowiedział o innych możliwościach dostania się na miejsce w inny sposób - głównie różnego rodzaju transport międzynarodowy czy wypożyczalnie samochodów. W końcu jednak dotarłem do wypożyczalni busów 9 osobowych. Co się okazało po wykonaniu telefonu do kilku z nich…? Dowiedziałem się, że mogę wypożyczyć sobie busa 9 osobowego, mogę również go sam prowadzić po całej Europie mając zwykłe prawo jazdy kat. B. a w dodatku koszt (rozliczę dokładnie całkowity koszty w dalszej części) takiego rozwiązania jest całkiem przystępny.

Co ciekawe, forma takiego transportu jest coraz bardziej popularna, a przez co bardziej zakręconych wręcz preferowana !

Pan z wypożyczalni (jak się okazało też fan nart) zaoferował mi 2 busy w wersjach long w zestawie z łańcuchami i nawigacją. Bagażniki dachowe nie był już potrzebne, ponieważ ten w samochodzie pomieścił wszystko ( a braliśmy po 2 pary nart – jedne do nauki drugie – wiadomo po co :) ).

Z takich kwestii bardziej formalnych można by jeszcze dodać, że auta posiadały pełne pakiety ubezpieczenia, włącznie z leczeniem pasażerów za granicą i ubezpieczeniem przewożonego sprzętu. Udałem się więc do domu, żeby zakomunikować na fb reszcie grupy o swoim pomyśle. Propozycja po długich wyliczeniach została zaakceptowana przez wszystkich i tak oto zaliczyliśmy kolejny udany wyjazd.

Z perspektywy paru miesięcy pisząc ten artykuł stwierdzam, że to był trafiony pomysł. Dodam jeszcze, że dzięki temu, że będąc na miejscu mobilnymi mogliśmy zaoszczędzić na zakupach. O cenach w euro w kurorcie nie będę się rozpisywał –  powszechnie wiadomo że tanio nie jest :)

Podsumowując koszty:

Pobyt nasz na miejscu trwał 7 pełnych dni plus dojazd i pakowanie co daje łącznie 9 dni. Koszt wypożyczenia 2 samochodów na 9 dni za kwotę 200 zł /doba wyniósł 3600 zł, co daje nam w przeliczeniu na osobę 200 zł za cały wyjazd. Do tego koszty paliwa dla 2 samochodów ok. 2800 zł. W przeliczeniu na osobę 160 zł.

Łącznie bez winiet na przejazd przez Francje i Szwajcarie 360 zł w przeliczeniu na głowę. Koszt dojazdu wydaje się być niewielki w porównaniu z podróżą autokarem czy samolotem. Mamy zachowaną mobilność i przede wszystkim nie jesteśmy umęczeni długością podróży, która się nie różni od jazdy zwykłą osobówką, a co więcej jest mocno skrócona względem podróży busem. Dodatkowy plus – jak kierowca ma dość może zawsze śmignąć na tył to tej „weselszej części” i z kimś się za kółkiem zmienić – u nas było 6 potencjalnie gotowych :)

Ktoś próbował takowej rozrywki ?

Dodam jeszcze że my skorzystaliśmy z wynajmu busów od CK Corp

 

Czy macie jakieś inne pomysły na transport na narty?

Komentarze mile widziane.

Powered By DT Author Box

O autorze – Skimind

Skimind

Kamil Guzdek – Z nartami związany jestem od 1997 roku, w 2005 roku obrałem ścieżkę instruktorską (SITN-PZN). Swoje doświadczenie budowałem podczas jazdy w 10 krajach alpejskich, podczas nauczania dla wielu różnych licencjonowanych przez SITN szkół narciarskich, ucząc dzieci w wieku 2 – 15 lat i dorosłych.
Od 2012 roku dzielę się swoją wiedzą narciarską z czytelnikami bloga Skimind.pl
W czasie wolnym – podróżuję :)

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny
Rating: 5.0/5 (6 votes cast)
Jazda jedno. Dojazd drugie., 5.0 out of 5 based on 6 ratings

Permalink do tego artykułu: http://skimind.pl/jazda-jedno-dojazd-drugie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge