«

»

sty 08

Wydrukuj to Wpis

Najskuteczniejszy sposób nauki dziecka!

Odznaka już płużę

Odznaka już płużę

Wielokrotnie na stokach spotykam rodziców, którzy chcą nauczyć swoje dziecko jeździć. O ile rodzic jest cierpliwy, to nauka idzie jeszcze w miarę wesoło, jednak momentami widząc wydzierającego się głośniej od Yeti rodzica, trudno oprzeć się wrażeniu, że przyjemność w tym żadna. Dziecko łatwo traci koncentrację, szybko się zniechęca.

Wiele razy miałem okazję uczyć dzieci, które właśnie w rzeczony sposób były uczone i narty kojarzyły raczej z musem, czymś nie przyjemnym, niż fajną zabawą. Wtedy takiemu maluchowi musimy dać cel.

Doskonale sprawdzają się wtedy odznaki. Dajemy nimi maluchowi pewien swoisty komunikat pokazujący ścieżkę, jaką musi pokonać, by stać się dobrym narciarzem. Dodatkowo odznaka jest swego rodzaju nagrodą, a nagrody przecież są super !

Oczywiście odznaki są też świetnym uzupełnieniem zajęć z dziećmi, które nie mają nadpobudliwych rodziców :)

Ideałem byłoby, gdyby maluch po uzyskaniu wszystkich odznak dostał jakieś małe symboliczne trofeum, będące zwieńczeniem ciężkiej drogi jaką musi pokonać – bardzo dobrze w tej roli sprawdza się puchar lodów :)

Rodzaje odznak

Parę lat temu opracowałem kilkanaście odznak, niektórymi chciałbym się z Wami dzisiaj podzielić – może to być doskonałe urozmaicenie wyjazdu.

Odznaki podzieliłem na 3 rodzaje:

  • Odznaki umiejętności obsługi infrastruktury narciarskiej
    • np. „Radzę sobie na orczyku”
  • Sprawności / umiejętności narciarskie
    • np. „Już płużę”
  • Umiejętność zjechania trasą (o wybranym kolorze)
    • np. „Zasuwam po niebieskich trasach”

Stosowanie odznak

Oczywiście ważne jest, by odznaki przyznawać stopniowo – najpierw przyznajemy odznakę za umiejętność jazdy wyciągiem, później za płużenie, następnie za jazdę równoległą… Kiedy skończą nam się dwie pierwsze grupy odznak, dopiero zaczynamy przyznawać odznaki „trasowe”.

Dobrą praktyką jest przyznawanie dziecku jednej odznaki na dzień, za rzecz która poszła mu najlepiej !

Jak zrobić odznaki?

Bardzo prosto :)

Poniżej znajdziesz odznaki stosowane przeze mnie – możesz pobrać poszczególne pliki, lub też cały arkusz A4 gotowy do wydrukowania.

Kup papier samoprzylepny, wydrukuj na nim arkusz, wytnij i przyklejaj dziecku odznaki na kask – niech ma możliwość prezentowania swojego wyróżnienia !

Wesołej nauki :)

Powered By DT Author Box

O autorze – Skimind

Skimind

Kamil Guzdek – Z nartami związany jestem od 1997 roku, w 2005 roku obrałem ścieżkę instruktorską (SITN-PZN). Swoje doświadczenie budowałem podczas jazdy w 10 krajach alpejskich, podczas nauczania dla wielu różnych licencjonowanych przez SITN szkół narciarskich, ucząc dzieci w wieku 2 – 15 lat i dorosłych.
Od 2012 roku dzielę się swoją wiedzą narciarską z czytelnikami bloga Skimind.pl
W czasie wolnym – podróżuję :)

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny
Rating: 3.0/5 (2 votes cast)
Najskuteczniejszy sposób nauki dziecka!, 3.0 out of 5 based on 2 ratings

Permalink do tego artykułu: http://skimind.pl/najskuteczniejszy-sposob-nauki-dziecka

3 comments

  1. pacogb

    Mój dzieciak się bał. Ale po pewnym czasie tak mu się to spodobało, że teraz gdy jest już starszy zapomniał o ojcu i jeździ sam. Mały powrót do przeszłości mi zafundowałeś. Pozdrawiam
    pacogb ostatnio opublikował..Jak przygotować się do matury z wiedzy o społeczeństwie?My Profile

  2. kate

    Super pomysł, muszę spróbować na moim dziecku, które oprócz sanek nie toleruje niczego co sunie po śniegu. Może kolorowe znaczki pomogą mu się przełamać:) dzięki za pomysł! :)
    kate ostatnio opublikował..Lista 60 zadbanych i wartościowych katalogów stronMy Profile

  3. Mariusz

    Mój synek co roku jeździ z nami w Alpy, w wieku 6 lat właśnie podczas zjazdu niefortunnie wjechał w grupę innych narciarzy, swój zjazd skończył w szpitalu doznał urazu kręgosłupa ;/ przez rok chodził na rehabilitacje dzieci po urazach, był to dla nas straszny okres, dla niego jeszcze gorszy. Razem z żoną myśleliśmy, że już nigdy nie założy nart i nie pojeździ na stokach jednak po 2 letnim okresie przerwy sam zaproponował wyjazd. Na początku było ciężko motywowaliśmy go ciepłym słowem po każdym udanym zjeździe, żałuje ze nie mieliśmy wtedy takich odznak może takie podejście bardzie by mu pomogło. Ogólnie z czasem widzę, że narty to nie do końca sport dla dzieci, gdyż tak jak mój syn mogą doznać urazu w tak młodym wieku co z czasem może sprawiać trudność w wykonywaniu podstawowych czynność życiowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge